Jeśli, poza lekko schizowym tłem, uda Wam się dostrzec co miałam na sobie, to super. Ale generalnie tło, gra tu główną rolę. Jest to jedna z ciekawszych klatek schodowych w Łodzi. Jeśli chcecie ją zobaczyć, zapraszam do Cafe Wolność (to nie reklama!), w samym sercu miasta :)
Wracając do ciuchów, mam ostatnio jakieś zaparcie ubraniowe. Zupełnie brak mi pomysłów na zestawy. Może to kwestia przemęczenia... Bo na pewno nie wynika to z braku nowości w szafie, czy w ogóle z pustki w szafie. Akurat na to nie mogę narzekać :P
English:
This time not clothes are most important. The background is much more interesting. It’s a staircase in Café Wolnosc, situated in the center of my city, Lodz.
Unfortunately, I have nothing to say about clothes, because I have lack of fashion ideas these days. But don’t worry, it will pass, hope so :)
Foto: Madziara & me
blouse – vero moda
jacket – gina tricot
belt – wrangler
pants – f&f
boots – shop in Lodz

















fajnie !
OdpowiedzUsuń na zawszehttp://fashion-is-my-drugs.blogspot.com/ obserwujemy?
Tak wygląda Twój brak weny w stylizacji???? :-) Bardzo dobry zestaw!
OdpowiedzUsuń na zawszeEsó mam to samo. Totalny weny brak:< To przez zimę. Ja Ci mówię:)
OdpowiedzUsuń na zawszeAle Ciebie to niedotyczny, bo jeśli Twój brak pomysłów objawia się takimi pomysłami to ja jestem wczarnej dupie:P
jako fanka ciekawych teł do zdjęć nie mogę się nie zachwycić. a na zaparcie- polecam przeczyszczenie szafy, powywalanie i posegregowanie, odkryjesz zapewne skarby i zestawy o jakich się nie śniło:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeBardzo podoba mi się góra, natomiast moim zdaniem jeśli góra jest luźna to dół nie powinien, bo wychodzi lekki worek.
OdpowiedzUsuń na zawszejak nietypowo jeśli chodzi o tło :) podoba się mi ten zestaw, bo choć prosty, to urzekający :D no i świetne buty :)
OdpowiedzUsuń na zawszew Krakowie też jest/było podobne miejsce. Klub, który nazywa/ł się Łódź Kaliska, a wejście do niego było labiryntem luster. Straszna psychodela, biorąc pod uwagę stan w jakim człowiek wchodzi/wychodzi z klubu.A w toaletach lustra weneckie... Tyle w temacie tła, a jeśli o Ciebie chodzi, to wyglądasz fantastycznie!
OdpowiedzUsuń na zawszekoszula rewelacja !
OdpowiedzUsuń na zawszePierwsza udana stylizacja odkad zagladam na Twoj blog.....wiec moze lepiej niech ta " wena" nie wraca!
OdpowiedzUsuń na zawszeklatka zdecydowanie ciekawa. Podoba mi się strasznie kolor żakietu ! ;))
OdpowiedzUsuń na zawszezapraszam na konkurs
drawinggpin@wp.pl
fajna koszula:)
OdpowiedzUsuń na zawszeJedno słowo: zajebiście!:)
OdpowiedzUsuń na zawszeoł jeeeeeee!
OdpowiedzUsuń na zawszezajarałam się tymi fotami:p
bluzka w połączeniu z marynarą super :)
OdpowiedzUsuń na zawszeDzięki Kochane!!
OdpowiedzUsuń na zawszePanna Lemoniada: Rozbrajasz mnie swoimi komciami :P
Veronica_Fraticelli: Niedawno robiłam porządki w szafie i niewiele to dało....
ŻuŻu: Ta krakowska Łódź Kaliska, to zapewne kolejna wersja naszej Łodzi Kaliskiej, jest na Piotrkowskiej odkąd pamiętam, są weneckie lustra w toaletach, jest sporo gołych biustów i absurdu. A Cafe Wolność ze zdjęć, też wyszła spod ręki tego samego projektanta M.Janiaka. Także wszystko się zgadza i składa do kupy :)
Hi!! :)
OdpowiedzUsuń na zawszeI really like your blog, I follow you :D
... maybe if you have time, you could visit my blog too, and if you like it, follow me back ;)
Kisses!
http://modacapitalblog.com