poniedziałek, 19 grudnia 2011

Party in a basement

Biorąc pod uwagę czas, przez jaki prowadzę tego bloga, powinnam się bardziej wysilać robiąc zdjęcia (ja i mój fotograf). Powinnam dążyć do perfekcji i takie tam. Powinnam, ale tak nie robię. Zdjęcia cykam gdzie popadnie, byle tylko w miarę wyszły i  żeby było widać co mam na sobie. Nie myślcie sobie jednak, że olewam bloga i  moich ukochanych czytelników. To nie tak, po prostu w natłoku obowiązków (praca, ciągłe spotkania z koleżankami, imprezki do białego rana, opieka nad moim malutkim kotkiem, pranie, sprzątanie i inne równie przyjemne rzeczy), nie mam czasu na robienie nie wiadomo jakich sesji. Mam nadzieję, że rozumiecie :)
W związku z powyższym, serwuję Wam zdjęcia z piwnicy, pełnej trutek na myszy, ale jakże klimatycznej :P

English:
Taking into consideration fact that I have this blog for such a long time, I should try to be more and more perfect. Unfortunately, I have not enough time to do sophisticated photoshoot  each time (or never!). It doesn’t mean that I do not respect my readers. It’s just because lack of time. So today I serve you a photoshoot in a basement, hope you can see what am I wearing :P
shirt – h&m, sh
blazer – vintage
rings - glitter
jeans – wrangler
boots - vagabond

14 komentarze:

  1. Ja nie mam piwnicy w bloku więc dla mnie jest to szał pał i zazdrość. Dobra piwnica to podstawa, ziemniaki jest gdzie trzymać i słoje z ogórami na zagrychę. Można też fajne foteczki strzelić i fajnie na nich wyglądać. Jako ciekawostkę rónież dodam ,że jako małe dziecię bałam się wejść do piwnicy mojego dziadka. Była z czerwonej cegły, pełno w niej było pajęczyn i wyglądała jak przedsionek piekieł.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. O! Bardzo dobry pomysł z tymi zdjęciami w piwnicy, tym bardziej, że na dworze coraz zimniej brrr..., dobrze że tez mam piwnicę ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. kurcze super wyglądasz, a zdjęcia wyszły naprawdę bardzo fajne!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. też mam taką piwnicę:)
    niemal identyczną:) te luźne cegły opryskane wapnem i te cudne wandaloodporne drzwi:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. I jak tam ? Poszły Ci te buty Prady, z rynku Bałuckiego? Ja się zdziwiłam,że 200zł to za mało. Słuchaj za 250zł byś ich na Allegro nie sprzedała .Tam teraz coraz trudniej . ;/ Dziadostwo.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Uwielbiam piwnice - jaki one mają urok! :D

    żakiet jest boski<3

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Cieszę się, że akceptujecie zdjęcia :) Jaka ulga :P

    Panna Lemoniada: Wiesz, to też nie było w mojej piwnicy, do niej aż boję się wejść, to u Madziary. Ona ma tak fajnie :)

    szWaczka: Wandaloodporne, no nie wiem, nie wiem :P

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Czemu nigdy się nie malujesz?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. fajny, meski styl. pzdr

    aleksandra-fortuna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Jestes przepiekna kobieta,, trzymaj tak dalej. Pozdrawiam L.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. co wy macie dziewczyny w głowach,,,,ubrania?? i tak wyglądasz jak wieśniara

    OdpowiedzUsuń na zawsze